niedziela, 15 lipca 2012


"Dawno, dawno temu była sobie królewna. Przybył do niej książę i zapytał, czy nie chciałaby przejechać się na jego białym rumaku. Księżniczka odrzekła: Chciałabym przejechać się na twoim rumaku, lecz nie teraz, bom zajęta. Kupuję sobie własnego konia. Odjedź beze mnie wprost w zachód słońca, a ja dołączę do ciebie nie co później. Oniemiał książę. Nigdy jeszcze nie słyszał czegoś podobnego. Coś w nim trzasnęło, i oto zapłonął w księciu ogień, którego nie umie sam ugasić. Wszystko przez to, że księżniczka księcia nie chce. Wtedy książę powiedział: Muszę z nią spędzić resztę życia". :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz